Moje zdjęcia, moje spojrzenie.
Wiele się działo przez te 2 dni. Starzy, młodsi, nowicjusze i wyjadacze. Mam nadzieję na przyszły rok :)
"To jednak nie chodzi o autograf Dżemu...". Najcieplejsze wspomnienie z tegorocznego festiwalu :)
Laureaci konkursu i jury.
Już nie Tychy i jezioro Paprocany. Gościnniejszy okazał się Chorzów... 24-25 lipca 2009 r. to kolejna uczta dla uszu i oczu :)
Zaczęło się niewinnie :)
Potem tylko lało, padało i mżyło.
Gdańsk pracuje, nie tylko na morzu.
Czasami myśli o pracy, prowadząc ważne dysputy filozoficzne.
Zdaża się, że Gdańsk właśnie wraca z pracy.
Na koniec zostaje bez pracy...
Gdańsk cały czas się zmienia.
A za oknem czają się głodne dzikie bestie :) Na dodatek działające jak niezła mafia konsumpcyjna.
Testowa odbitka, wyszła O-B-Ł-Ę-D-N-I-E :)